{"product_id":"10-zl-polscy-podroznicy-i-badacze-henryk-arctowski-i-antoni-b-dobrowolski-2007","title":"10 zł, Polscy podróżnicy i badacze - Henryk Arctowski i Antoni B. Dobrowolski, 2007","description":"\u003cp\u003eProducent: NBP - srebrne monety\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eID: 399\u003c\/p\u003e\n\n              \n\n\n\n\n\u003cp\u003eSeria: \"Polscy\u003cbr\u003e\npodróżnicy i badacze\"\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eStan\u003cbr\u003e\nzachowania monety: I (menniczy)\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eNominał: 10\u003cbr\u003e\nzł\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eStop: Ag 925\u003cbr\u003e\n(z cyrkonią)\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eStempel:\u003cbr\u003e\nlustrzany\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eŚrednica:\u003cbr\u003e\n32,00 mm\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eWaga: 14,14\u003cbr\u003e\ng\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eWielkość emisji:\u003cbr\u003e\n57 000 szt.\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eCena\u003cbr\u003e\nemisyjna NBP: 65 zł\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eData emisji monet: 19.09.2007\u003cbr\u003e\nr.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eAtrakcyjna wizualnie\u003cbr\u003e\nsrebrna moneta kolekcjonerska z efektowną cyrkonią symbolizującą\u003cbr\u003e\nkryształ lodu. Ciekawy\u003cbr\u003e\nprojekt Ewy Tyc-Karpińskiej, wspaniale oddający charakter wyprawy\u003cbr\u003e\nstatku \"Belgica\" na Antarktydę w latach 1897-1899.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eTa moneta to z\u003cbr\u003e\npewnością trafna inwestycja i wyjątkowy okaz w Twojej kolekcji\u003cbr\u003e\nnumizmatów.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eCelem emisji\u003cbr\u003e\nmonet jest upamiętnienie działalności dwóch polskich\u003cbr\u003e\nbadaczy, których losy nierozerwalnie wiążą się z pionierską\u003cbr\u003e\neksploracją Antarktyki.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003eW latach 1897-1899\u003cbr\u003e\nAntoni\u003cbr\u003e\nBolesław Dobrowolski wraz z Henrykiem Arctowskim uczestniczyli w\u003cbr\u003e\nbelgijskiej wyprawie antarktycznej Adriena de Gerlache'a. W marcu 1898\u003cbr\u003e\nroku statek wyprawy -\u003cbr\u003e\n\"Belgica\" - został uwięziony przez lody na Morzu\u003cbr\u003e\nBellingshausena na 377\u003cbr\u003e\ndni. Uczestnicy wyprawy dokonali wówczas\u003cbr\u003e\npierwszego,\u003cbr\u003e\ntrzynastomiesięcznego zimowania na Antarktydzie. Polski\u003cbr\u003e\npodróżnik i badacz Antoni B. Dobrowolski jest znany przede\u003cbr\u003e\nwszystkim z tego, iż jest\u003cbr\u003e\nautorem jedynej oryginalnej pracy polskiej o wyprawach polarnych oraz\u003cbr\u003e\nmonografii lodu - \"Historia\u003cbr\u003e\nnaturalna lodu\" (1923). Ważny jest także fakt, iż jako\u003cbr\u003e\npierwszy ustalił on symetrię krystalograficzną kryształków\u003cbr\u003e\nlodu.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eInformacje\u003cbr\u003e\nna temat wyprawy na Antarktydę:\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eStatek, na którym\u003cbr\u003e\nwyprawiono się na Antarktydę: specjalnie przebudowany do\u003cbr\u003e\nwymogów polarnego rejsu dawny statek wielorybniczy \"Patria\",\u003cbr\u003e\nktóry otrzymał nowe imię \"Belgica\". Był to stary, ale\u003cbr\u003e\nsolidnie zbudowany norweski żaglowiec, służący do połowu fok i\u003cbr\u003e\nwielorybów, na którym zainstalowano dodatkowo\u003cbr\u003e\nmaszynę parową. \"Belgica\"\u003cbr\u003e\nmiała 244 tony wyporności, 30 metrów długości, 6,5 metra\u003cbr\u003e\nszerokości i silnik o mocy 35 KM. Była to trzecia już z kolei wyprawa\u003cbr\u003e\npolarna - po wcześniejszych: \"Challengera\" (1873-1876) i Nansena na\u003cbr\u003e\nstatku \"Fram\" (1893-1896). Obie wyprawy były impulsem do następnych\u003cbr\u003e\nwypraw, w tym \"Belgici\".\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eUczestnicy wyprawy:\u003cbr\u003e\nw wyprawie kierowanej przez kapitana marynarki belgijskiej Adriena de\u003cbr\u003e\nGerlache de Gomery brali udział polarnicy różnych\u003cbr\u003e\nnarodowości. Wśród nich byli m. in.: przyszły zdobywca\u003cbr\u003e\nbieguna południowego Roald Amundsen oraz Frederick Cook, rywalizujący\u003cbr\u003e\npóźniej z Robertem Pearym w wyścigu do bieguna\u003cbr\u003e\npółnocnego.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003ePolscy uczestnicy wyprawy:\u003cbr\u003e\nw ekspedycji brał udział A. Dobrowolski. Dołączył on do załogi w\u003cbr\u003e\nostatniej chwili na miejsce jednego z marynarzy, który\u003cbr\u003e\nzrezygnował z uczestnictwa w rejsie. Z czasem awansował na pomocnika\u003cbr\u003e\nmeteorologa i zaczął prowadzić cenne obserwacje geofizyczne. W wyprawie\u003cbr\u003e\nbrał udział także H. Arctowski, piastujący w okrętowej hierarchii\u003cbr\u003e\nwyższe stanowisko. Był oceanografem, glacjologiem, geologiem i\u003cbr\u003e\nmeteorologiem wyprawy.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eWiek polskich badaczy:\u003cbr\u003e\ngdy „Belgica\" wypływała z Antwerpii, Arctowski miał 26, a\u003cbr\u003e\nDobrowolski 25 lat.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003ePodział zadań dla\u003cbr\u003e\nczłonków załogi przed wyprawą: Arctowski miał\u003cbr\u003e\nzajmować się chemią, geologią, oceanologią i meteorologią, Danko -\u003cbr\u003e\ngeofizyką, Rakowitz - zoologią i botaniką, Lecointe - astronomią i\u003cbr\u003e\nhydrologią, de Gerlache wspólnie z Arctowskim -\u003cbr\u003e\noceanografią. Dobrowolski - był odpowiedzialny za laboratorium i miał\u003cbr\u003e\npomagać Arctowskiemu w obserwacjach meteorologicznych.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eData zejścia polskich\u003cbr\u003e\npolarników na antarktyczny ląd po raz pierwszy:\u003cbr\u003e\n30 stycznia 1898 roku.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eOkres pobytu badaczy na\u003cbr\u003e\nAntarktydzie: w okowach lodu Polacy spędzili, wraz z\u003cbr\u003e\nresztą załogi „Belgici\", ponad 12 miesięcy. Było to pierwsze\u003cbr\u003e\nzimowanie ludzi w Antarktyce. Trwało ono od 6 marca 1898 roku, a\u003cbr\u003e\nostateczne wyzwolenie z jej objęć nastąpiło dopiero w dniu 13 marca\u003cbr\u003e\n1899 roku. W dniu 27 marca 1899 roku uczestnicy wyprawy wpłynęli do\u003cbr\u003e\nPunta Arenas, gdzie przesiedli się na szybszy statek płynący do Europy,\u003cbr\u003e\nzaś „Belgica” powróciła do portu w\u003cbr\u003e\nBoulogne-sur-Mer dopiero 30 października 1899 roku. W czasie pobytu na\u003cbr\u003e\nAntarktyce uczestnicy wyprawy zbudowali na lodzie chatkę i rozpoczęli\u003cbr\u003e\nm. in. stałe obserwacje fauny i flory, obserwacje meteorologiczne,\u003cbr\u003e\npomiary grubości lodu, temperatury i zasolenia wody morskiej oraz\u003cbr\u003e\nnatężenie pola magnetycznego ziemi, a także obserwacje zjawisk\u003cbr\u003e\noptycznych w atmosferze. W czasie wyprawy podróżnicy\u003cbr\u003e\nwykonali wiele nowych map lądów i wysp, które\u003cbr\u003e\nznalazły się na ich trasie. Zebrali oni mchy i porosty, jak też\u003cbr\u003e\nwspólnie prowadzili obserwację zórz polarnych,\u003cbr\u003e\nchmur i opadów śniegu. Swoje dokładne obserwacje\u003cbr\u003e\nmeteorologiczne prowadzili - co godzinę i przez całą dobę, badając\u003cbr\u003e\nraptowne i falowe przebiegi zmian pogody. Na ich podstawie sporządzono\u003cbr\u003e\nprzebiegi dobowe, miesięczne i roczne fizycznych parametrów\u003cbr\u003e\natmosfery. Arctowski dokonał analizy zjawisk optycznych zachodzących w\u003cbr\u003e\natmosferze oraz stworzył teorię fal barycznych, zastosowaną następnie w\u003cbr\u003e\nmedycynie. Dobrowolski, prowadzący w czasie wyprawy badania chmur,\u003cbr\u003e\nokreślił ich rodzaje i wysokość, zmiany prędkości w zależności od\u003cbr\u003e\nwysokości, obserwacje powstawania płatków śniegu i ich\u003cbr\u003e\nsymetrii, kształtów lodu i szronu, zjawisk krzepnięcia wody\u003cbr\u003e\ni topnienia lodu.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eEfekt ekspedycji:\u003cbr\u003e\nw trakcie wyprawy na Antarktydę badacze zgromadzili bogaty materiał\u003cbr\u003e\nnaukowy z zakresu geologii, magnetyzmu ziemskiego, fauny i flory. Po\u003cbr\u003e\npowrocie do Europy Arctowski zajął się propagowaniem badań polarnych.\u003cbr\u003e\nWystępował też na kongresach i zjazdach naukowych w Berlinie, Paryżu,\u003cbr\u003e\nDover, Genewie, Brukseli i Waszyngtonie. Ponadto do roku 1909\u003cbr\u003e\nopublikował ponad sto prac i artykułów naukowych wraz z\u003cbr\u003e\nmonografią na temat ogólnych zmian klimatycznych na kuli\u003cbr\u003e\nziemskiej. Natomiast Dobrowolski, który zajmował się fizyką\u003cbr\u003e\nlodu i śniegu oraz badaniami glacjologicznymi, wydał monografię\u003cbr\u003e\n„Historia naturalna lodu”, która była\u003cbr\u003e\njedyną tego typu publikacją na świecie. Wyniki badań i obserwacji z\u003cbr\u003e\nwyprawy zostały opublikowane w całości kosztem rządu belgijskiego w\u003cbr\u003e\ndziesięciotomowym dziele pt. „Belgijska\u003cbr\u003e\nwyprawa antarktyczna podróży s\/y\u003cbr\u003e\n„Belgika” w latach 1897-98-99 pod\u003cbr\u003e\ndowództwem Adriana de Gerlache de Gomery”.\u003cbr\u003e\nPoszczególne tomy ukazywały się w latach 1903-1912. Tomy 3 i\u003cbr\u003e\n4, obejmujące meteorologię i zjawiska optyczne w atmosferze, zostały\u003cbr\u003e\nopracowane przez Arctowskiego przy współudziale\u003cbr\u003e\nDobrowolskiego, a tom 5 w całości przez Arctowskiego. Uczony polski\u003cbr\u003e\nwysunął w tym dziele szereg nowych, odkrywczych koncepcji naukowych, w\u003cbr\u003e\ntym potwierdzoną później przez innych badaczy hipotezę\u003cbr\u003e\n„Antarktandów\", czyli pasma górskiego\u003cbr\u003e\nbiegnącego wzdłuż niemal całego zachodniego brzegu Ameryki Południowej,\u003cbr\u003e\npóźniej zagłębiającego się w oceanie i wynurzającego z toni\u003cbr\u003e\nwodnej na Ziemi Grahama oraz sąsiednich antarktycznych wyspach.\u003cbr\u003e\nUdowodnił w ten sposób łączność geologiczną dwu\u003cbr\u003e\nkontynentów półkuli południowej. Opracował też\u003cbr\u003e\nhistorię falowego przemieszczania się cyklonów, wyjaśniając\u003cbr\u003e\nprzyczynę głębszego niż na innych kontynentach położenia antarktycznego\u003cbr\u003e\nszelfu (pasma wód przybrzeżnych).\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eWybrane pojęcia\u003cbr\u003e\nwyjaśnione przez A. Dobrowolskiego: w swojej pracy „Wyprawy polarne\"\u003cbr\u003e\nwydanej 1914 roku - badacz przybliżył Polakom specjalistyczną\u003cbr\u003e\nterminologię. Wyjaśnił m. in., że „pack\"\u003cbr\u003e\n(dziś pisze się „pak\") to wieloletni lód morski,\u003cbr\u003e\ntworzący zwykle wielkie pola lodowe, a \"icebergi\", czyli\u003cbr\u003e\npływające góry lodowe, „nie morza są dziećmi, lecz\u003cbr\u003e\nziemi”. Rodzą się po oderwaniu od czoła lodowców,\u003cbr\u003e\nspełzających do oceanu z pancerza lodowego pokrywającego Antarktydę.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eNazwy geograficzne nadane\u003cbr\u003e\nna cześć polskich badaczy: nazwiska obu pierwszych\u003cbr\u003e\npolskich polarników zostały utrwalone na mapach świata. W\u003cbr\u003e\nAntarktyce istnieją Wyspy Dobrowolskiego, na Spitsbergenie lodowiec\u003cbr\u003e\nDobrowolski-breen, który spływa z Góry\u003cbr\u003e\nArctowskiego (Arctowskifjellet), w pobliżu której znajduje\u003cbr\u003e\nsię lodowiec Arctowskiego (Arctowskibreen). Na Antarktydzie spotkać\u003cbr\u003e\nmożna Półwysep Arctowskiego, Szczyt Arctowskiego i Nunatak\u003cbr\u003e\nArctowskiego. Nazwy te zaproponowali polarnicy szwedzcy i norwescy,\u003cbr\u003e\nmiędzy innymi Roald Amundsen, towarzysz naszych rodaków z\u003cbr\u003e\nwyprawy „Belgiki\".\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003e„Budzi\u003cbr\u003e\npodziw\u003cbr\u003e\ndla ogromu pracy, przeważnie pionierskiej, dla rozległości\u003cbr\u003e\nzainteresowań i skali zagadnień rzadko dającej się objąć przez jednego\u003cbr\u003e\nczłowieka”.\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eHenryk\u003cbr\u003e\nArctowski (słowa\u003cbr\u003e\nwypowiedziane przez Henryka Arctowskiego pod adresem prof. Romana,\u003cbr\u003e\nznakomicie charakteryzujące jego samego).\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eHenryk\u003cbr\u003e\nArctowski (ur.\u003cbr\u003e\n15.07.1871 r. w Warszawie, zm. 21.02.1958 r. w Waszyngtonie) - polski\u003cbr\u003e\ngeograf, geofizyk, podróżnik, szeroko związany z badaniami\u003cbr\u003e\nkrajów polarnych. Był synem Karola Artzta. Ukończył\u003cbr\u003e\ngimnazjum dla chłopców w Inowrocławiu. Studiował nauki\u003cbr\u003e\nchemiczne, geologiczne i meteorologiczne w Belgii, Francji, Anglii i\u003cbr\u003e\nSzwajcarii, po czym w latach 1897-1899 wraz z Antonim Bolesławem\u003cbr\u003e\nDobrowolskim objął kierownictwo naukowe międzynarodowej wyprawy do\u003cbr\u003e\nAntarktydy statkiem Belgica.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eW latach 1903-1909 kierował stacją meteorologiczną obserwatorium w\u003cbr\u003e\nUccle w Belgii. W roku 1910 brał udział we francuskiej wyprawie na\u003cbr\u003e\nSpitsbergen i Lofoty, następnie przez kolejne osiem lat był\u003cbr\u003e\nkierownikiem działu przyrodniczego Biblioteki Publicznej w Nowym Jorku.\u003cbr\u003e\nW 1918 r. na konferencję pokojową w Wersalu (1919 r.) opracował\u003cbr\u003e\nzawierający 14 rozdziałów, łącznie 2,5 tys. stron tekstu,\u003cbr\u003e\nwiele map i wykresów\u003cbr\u003e\n\"Raport o Polsce\" . W latach 1921-1939 był profesorem w\u003cbr\u003e\nKatedrze Geofizyki i Meteorologii na Uniwersytecie Jana Kazimierza we\u003cbr\u003e\nLwowie. W 1939 r. wyjechał do USA, gdzie w latach 1939-1950 był\u003cbr\u003e\nzwiązany z uczelnią Smithsonian Institution w Waszyngtonie. Dorobek Henryka Arctowskiego z\u003cbr\u003e\ndziedziny badań polarnych obejmuje ponad 400 opublikowanych prac\u003cbr\u003e\nnaukowych. Jego imieniem nazwano polską stację naukową w\u003cbr\u003e\nAntarktyce, na Wyspie Króla Jerzego w archipelagu\u003cbr\u003e\nSzetlandów Południowych. Góra Arctowskiego to\u003cbr\u003e\nszczyt wulkaniczny na Antarktydzie Zachodniej o wysokości 1408 m\u003cbr\u003e\nn.p.m., Półwysep Arctowskiego na zachodnim brzegu\u003cbr\u003e\nPółwyspu Antarktycznego (Wybrzeże Danco).\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003ePolska Stacja Antarktyczna im.\u003cbr\u003e\nHenryka Arctowskiego (oficjalna nazwa stacji wg Komitetu\u003cbr\u003e\nBadań Polarnych PAN (właściciela stacji) to Polska Stacja Polarna im.\u003cbr\u003e\nHenryka Arctowskiego) - stacja położona jest nad Zatoką Admiralicji na\u003cbr\u003e\nWyspie Króla Jerzego w archipelagu Szetlandów\u003cbr\u003e\nPołudniowych (62°10' S, 58°28' W), nazwana na cześć\u003cbr\u003e\nbadacza Antarktyki - Henryka Arctowskiego.\u003cbr\u003e\nStacja została otwarta w dniu 26 lutego 1977 r. Stacja jest kierowana\u003cbr\u003e\nprzez PAN i prowadzi badania w takich dziedzinach jak: oceanografia,\u003cbr\u003e\ngeologia, geomorfologia, glacjologia, meteorologia, klimatologia,\u003cbr\u003e\nsejsmologia, magnetyzm oraz ekologia.\u003cbr\u003e\nOkoło 200 metrów na wschód od zabudowań stacji\u003cbr\u003e\nusytuowano latarnię morską.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eLatarnia Morska Arctowski\u003cbr\u003e\n- latarnia morska Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka\u003cbr\u003e\nArctowskiego, położona na wyspie Króla Jerzego w Antarktyce\u003cbr\u003e\nna wysokim bazaltowym bloku skalnym około 200 metrów na\u003cbr\u003e\nwschód od zabudowań stacji na cyplu zwanym Hydrographic\u003cbr\u003e\nRock.\u003cbr\u003e\nDane techniczne latarni:\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003e* Położenie: 62°09'35\" S 58°27'55\" W,\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003e* Wysokość wieży: 6,00 m,\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003e* Wysokość światła: 20,00 m n.p.m.\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003e* Zasięg światła - charakterystyka światła: Blaskowe\u003cbr\u003e\no Blask: 3,0 s\u003cbr\u003e\no Przerwa: 6,0 s\u003cbr\u003e\no Okres: 9,0 s.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eHenryk Arctowski zmarł w dniu 21 lutego 1958 r. w Waszyngtonie. Po\u003cbr\u003e\ndwóch latach jego prochy zostały sprowadzone do Polski i\u003cbr\u003e\nzłożone na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eAntoni Bolesław Dobrowolski (ur. 6.06.1872 r.\u003cbr\u003e\nw Dworszowicach Kościelnych, zm. 27.04.1954 r. w Warszawie) - polski\u003cbr\u003e\ngeofizyk, meteorolog i podróżnik.\u003cbr\u003e\nW młodości został skazany na więzienie, a potem zesłany na Kaukaz za\u003cbr\u003e\ndziałalność konspiracyjną. Po ucieczce studiował w Szwajcarii i Belgii\u003cbr\u003e\nfizykę i nauki biologiczne. \u003cbr\u003e\nAntoni B. Dobrowolski w latach 1927-1929 był dyrektorem\u003cbr\u003e\nPaństwowego Instytutu Meteorologicznego. W latach 1929-1949\u003cbr\u003e\nprzewodniczył Towarzystwu Geofizyków. Był inicjatorem\u003cbr\u003e\nutworzenia Obserwatorium Sejsmologicznego w Warszawie. Kierował\u003cbr\u003e\npolskimi pracami badawczymi podczas II roku polarnego (1932-1933).\u003cbr\u003e\nZorganizował wówczas wyprawe naukową na Wyspę Niedźwiedzią.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eOprócz badań geofizycznych Dobrowolski zajmował się\u003cbr\u003e\nrównież pedagogiką. Od 1927 do 1938 r. był profesorem\u003cbr\u003e\npedagogiki ogólnej Wolnej Wszechnicy Polskiej. W latach\u003cbr\u003e\n1946-1954 był profesorem pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego. Od 1952\u003cbr\u003e\nr. był członkiem PAN.\u003cbr\u003e\nImieniem Dobrowolskiego została nazwana polska stacja badawcza na\u003cbr\u003e\nAntarktydzie, przekazana przez ZSRR w 1959 r., obecnie czynna w sezonie\u003cbr\u003e\nletnim.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003ePublikacje Antoniego\u003cbr\u003e\nBolesława Dobrowolskiego:\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003e* \"Wyprawy polarne\"\u003cbr\u003e\n(1914),\u003cbr\u003e\n* \"Drogowskazy\"\u003cbr\u003e\n(1918),\u003cbr\u003e\n* \"Historia naturalna\u003cbr\u003e\nlodu\" (1923),\u003cbr\u003e\n* \"Mój\u003cbr\u003e\nżyciorys naukowy\" (1928, 1958),\u003cbr\u003e\n* \"Zagadnienia szkoły\u003cbr\u003e\npowszechnej jako zasadnicze zagadnienie naszej cywilizacji\"\u003cbr\u003e\n(1932),\u003cbr\u003e\n* \"Życie w krainach lodu\"\u003cbr\u003e\n(1932),\u003cbr\u003e\n* \"Męczennicy polarni\"\u003cbr\u003e\n(1933),\u003cbr\u003e\n* \"Najpiękniejsze\u003cbr\u003e\nklejnoty natury. Kryształki lodu i zagadnienie piękna\"\u003cbr\u003e\n(1946),\u003cbr\u003e\n* \"Wspomnienia z\u003cbr\u003e\nwyprawy polarnej\" (1950),\u003cbr\u003e\n* \"Pisma pedagogiczne\u003cbr\u003e\nt. 1-3\" (1958-1964).\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eStacja im. A. B.\u003cbr\u003e\nDobrowolskiego - polska stacja polarna położona na\u003cbr\u003e\nAntarktydzie w Oazie Bungera na Ziemi Wilkesa. Współrzędne\u003cbr\u003e\ngeograficzne: 66°16'30\"S, 100°45'E. Stacja została\u003cbr\u003e\nzałożona w 1957 przez ZSRR i nazwana Oazis. W 1959 r. została\u003cbr\u003e\nprzekazana Polsce i nadano jej obecną nazwę na cześć polskiego\u003cbr\u003e\ngeofizyka i meteorologa Antoniego Bolesława Dobrowolskiego. Ze względu\u003cbr\u003e\nna trudny dostęp (stacja położona jest w głębi kontynentu) była ona\u003cbr\u003e\nstale użytkowana tylko przez krótki okres - obecnie jest\u003cbr\u003e\nstacją zakonserwowaną, czyli nieczynną, ale nie opuszczoną.\u003cbr\u003e\nEpizodycznie odwiedzana jest przez polskie ekspedycje polarne.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eAntoni Bolesław Dobrowolski zmarł w Warszawie w dniu 27 kwietnia 1954\u003cbr\u003e\nr. Pochowano go na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eCytaty z prac A. B.\u003cbr\u003e\nDobrowolskiego\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003e„Pustynia...\u003cbr\u003e\nBiała, straszliwie biała, granice giną w przepaściach widnokręgu.\u003cbr\u003e\nBrzuch oceanu cały pokryty lodem. To pack: kry olbrzymie, wielkie,\u003cbr\u003e\nmierne, średnie i malutkie, stare i młode, przeszłoroczne i dzisiejsze,\u003cbr\u003e\nod rana. Wody prawie ani krzty. Wszystko zapchane tłumem zamrożonych\u003cbr\u003e\nfal... Pack żyje, oddycha, bo jego morze, matka, żyje, oddycha. Cichymi\u003cbr\u003e\ngra piersiami.\"\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eA. B. Dobrowolski, 23 lutego 1898 roku, „Dziennik wyprawy na\u003cbr\u003e\nAntarktydę”, rękopis przechowywany jest w Muzeum\u003cbr\u003e\nZiemi w Warszawie\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003e„Z początku\u003cbr\u003e\nszło jeszcze jako tako: okręt dość łatwo prześlizgiwał się przez\u003cbr\u003e\nszczeliny, rozcinał młody lód. Jednak już 19 lutego statek\u003cbr\u003e\nstanął w miejscu, nie mogąc dać sobie rady z lodami. Załoga skoczyła na\u003cbr\u003e\nkry, drągami siląc się utorować sobie drogę. Posunęliśmy się kawałek\u003cbr\u003e\nnaprzód; po południu znów okręt musiał się\u003cbr\u003e\nzatrzymać. Przez dni następne posuwaliśmy się wprawdzie trochę, ale\u003cbr\u003e\nniemożliwie wolno: jeden krok naprzód, a dwa w\u003cbr\u003e\ntył.”\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003e„Przybiliśmy\u003cbr\u003e\ndo tzw. Ziemi Palmera. Tę fantastyczną „ziemię\" musieliśmy\u003cbr\u003e\nprzekształcić na „archipelag\", obejrzana bowiem z bliska,\u003cbr\u003e\nrozprysła się na rój wysp i wysepek, z których\u003cbr\u003e\nnajwiększe oznaczyliśmy nazwami Brabantu, Leodjum, Gandawy, Antwerpii.\u003cbr\u003e\nBył to okres intensywnej pracy: trzeba było sporządzić dokładną mapę\u003cbr\u003e\nnaszych odkryć.” (30 stycznia 1898 roku)\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003e„Kry się\u003cbr\u003e\nzlutowały; pole lodu nie falowało już: lód stężał. 6 marca\u003cbr\u003e\nlody skuły statek; nie miał on już odtąd własnego ruchu: ani\u003cbr\u003e\nnaprzód, ani w tył.”\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003e„Bo wtedy\u003cbr\u003e\nAntarktyda była naprawdę sfinksem - baśnią lodową, w której\u003cbr\u003e\nmgłach poza polami zamarzłych fal majaczyły niepewne urywane kreski,\u003cbr\u003e\npół wieku temu zaznaczone na globusie.”\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003e„W jeden szary\u003cbr\u003e\nporanek we mgle, co grubą warstwą legła na fale, zamajaczyły nagle\u003cbr\u003e\nprzed nami jakieś widma białe, olbrzymie, coraz liczniejsze. Za chwilę\u003cbr\u003e\notoczył nas gęsty tłum „icebergów\", wędrownych\u003cbr\u003e\ngór lodowych. Ryło to pierwsze nasze spotkanie z lodami; w\u003cbr\u003e\ntakiej ciżbie, w takim bogactwie kształtów nie spotykaliśmy\u003cbr\u003e\nich odtąd nigdy. Przez kilka godzin z rzędu defilował przed nami tłum\u003cbr\u003e\nbiałych potworów, zmuszając okręt do ciągłego lawirowania, a\u003cbr\u003e\nwartowników do nieustannej, napiętej baczności. I oto w\u003cbr\u003e\nsamym środku tej strasznej armji zdarza nam się wypadek nielada. Przed\u003cbr\u003e\nnami półkole ryczącej piany, zdradzające cały łańcuch skał\u003cbr\u003e\npodwodnych. Nie widzimy go jednak we mgle, nie słyszymy ryku fal w\u003cbr\u003e\nogólnym szumie, spowodowanym przez plusk bałwanów\u003cbr\u003e\no kołyszące się góry lodowe, i całą siłą wpadamy na rafy...\u003cbr\u003e\nByli tacy, co poczerwienieli; byli, co pobledli... Po\u003cbr\u003e\npółgodzinnym szamotaniu się, podczas którego\u003cbr\u003e\nicebergi już, już ocierały się o nas, targnęła wreszcie maszyna,\u003cbr\u003e\npchnęła okręt w tył - wyrwaliśmy się!”\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003e„Icebergi nie\u003cbr\u003e\nmorza są dziećmi, lecz ziemi.\" („Wyprawy\u003cbr\u003e\npolarne”, wydane w 1914 roku)\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003e„Co w tych\u003cbr\u003e\nwędrowcach w lód zaczarowanych szczególnie nęci,\u003cbr\u003e\nto nie tylko majestatyczna potęga, fantazja kształtów, jak z\u003cbr\u003e\nbaśni, ruchy królewskie, to kołysanie się spokojne i\u003cbr\u003e\nwyniosłe wśród ryku orkanów, pod szturmem\u003cbr\u003e\nrozjuszonych fal, ale zwłaszcza ich Małość ogromna wśród\u003cbr\u003e\nciemnych równin morza, ta Małość iskrzysta, płomienna,\u003cbr\u003e\nktórą słońce pieści i całuje, to znowu blada, upiorna, gdy\u003cbr\u003e\nmgły ją przyćmią, gdy księżyc ją muśnie.”\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\u003cp\u003e*****\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\u003cp\u003e2007\u003cbr\u003e\nSILVER 10 ZLOTY PROOF from the POLISH TRAVELERS \u0026amp; EXPLORERS\u003cbr\u003e\nSERIES: HENRYK ARCTOWSKI \u0026amp; ANTONI BOLESŁAW DOBROWOLSKI\u003cbr\u003e\n(NATIONAL BANK OF POLAND)\u003c\/p\u003e\n\n\n  \u003cp\u003eObverse:\u003cbr\u003e\n    on\u003cbr\u003e\nthe right, an image of the Eagle established as the state emblem of the\u003cbr\u003e\nRepublic of Poland. Below the Eagle an inscription, 10 ZŁ. At the top,\u003cbr\u003e\na semicircular inscription, RZECZPOSPOLITA POLSKA, and on the left,\u003cbr\u003e\ndiagonally below the inscription, the notation of the year of issue,\u003cbr\u003e\n2007. To the left from the Eagle, a stylised \"Belgica\" ship image,\u003cbr\u003e\nbelow, a stylised iceberg image and an ice-imitating zirconia. The\u003cbr\u003e\nMint's mark, under the Eagle's left leg.\u003c\/p\u003e \n\n\n  \u003cp\u003eReverse:\u003cbr\u003e\nimages of the busts of Henryk Arctowski and Antoni Bolesław\u003cbr\u003e\nDobrowolski. At the bottom, on the left, the image of the Antarctic\u003cbr\u003e\ncontinent. At the top, a stylised image of an iceberg. In the rim, an\u003cbr\u003e\ninscription, HENRYK ARCTOWSKI 1871-1958, a stylised image of Henryk\u003cbr\u003e\nArctowski Polish Antarctic Station logo and an inscription, ANTONI B.\u003cbr\u003e\nDOBROWOLSKI 1872-1954.\u003c\/p\u003e \n\n\u003cp\u003eźródło: NBP,\u003cbr\u003e\nMennica Polska \/ Ryszard Badowski, \"Odkrywanie Świata. Polacy na\u003cbr\u003e\nsześciu kontynentach\",\u003cbr\u003e\nWikipedia\u003c\/p\u003e","brand":"Monety Online","offers":[{"title":"Default Title","offer_id":56831552782662,"sku":null,"price":1250.0,"currency_code":"PLN","in_stock":true}],"thumbnail_url":"\/\/cdn.shopify.com\/s\/files\/1\/1009\/4205\/3702\/files\/399.jpg?v=1782071651","url":"https:\/\/monetyonline.shop\/products\/10-zl-polscy-podroznicy-i-badacze-henryk-arctowski-i-antoni-b-dobrowolski-2007","provider":"Monety Online","version":"1.0","type":"link"}