{"product_id":"20-dollars-masterpieces-of-art-rembrandt-van-rijn-wymarsz-strzelcow-straz-nocna-night-watch-1642-2009","title":"20 dollars, Masterpieces of Art - Rembrandt van Rijn - Wymarsz strzelców \/ Straż Nocna (Night Watch - 1642), 2009","description":"\u003cp\u003eProducent: B.H. Mayer’s Kunstprägeanstalt GmbH\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eID: 1777\u003c\/p\u003e\n\n              \u003cp\u003eSeria: \"Arcydzieła\u003cbr\u003e\nsztuki\"\u003c\/p\u003e \n\n\u003cp\u003e\"Masterpieces\u003cbr\u003e\nof Art\" Series\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eEmitent:\u003cbr\u003e\nWyspy\u003cbr\u003e\nCooka\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eStan\u003cbr\u003e\nzachowania monety: I\u003cbr\u003e\n(menniczy)\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eNominał: 20\u003cbr\u003e\ndolarów (20\u003cbr\u003e\ndollars)\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eSrebro: Ag 999\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eTechniki dodatkowe:\u003cbr\u003e\n17 kryształów Swarovskiego® \u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eStempel:\u003cbr\u003e\nlustrzany\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eŚrednica: 55,00 mm\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eWaga: 93,3 g (3 oz) 3 uncje trojańskie\u003cbr\u003e\nsrebra !\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eWielkość emisji: 1.642 szt. !\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eRok emisji: 2009 r.\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eW\u003cbr\u003e\nzestawie: srebrna\u003cbr\u003e\nmoneta kolekcjonerska w kapsule ochronnej i gustownym etui, certyfikat\u003cbr\u003e\nautentyczności\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\u003cp\u003e2009 Cook Islands 20 dollars\u003c\/p\u003e \n\n\u003cp\u003e- Rembrandt - Night Watch\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003eEkskluzywna moneta kolekcjonerska umieszczona w stylowym etui -\u003cbr\u003e\npiąta z przepięknej serii \"Arcydzieła\u003cbr\u003e\nsztuki\" (\"Masterpieces\u003cbr\u003e\nof Art\").\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eSrebrna moneta\u003cbr\u003e\nuwiecznia klasyczne arcydzieło sztuki baroku - obraz Straż nocna (Night\u003cbr\u003e\nWatch),\u003cbr\u003e\nktóry namalował holenderski malarz Rembrandt van Rijn w 1642\u003cbr\u003e\nroku. Ten rarytas numizmatyczny został wybity z 3 uncji czystego srebra\u003cbr\u003e\nw rewelacyjnie niskim nakładzie - jedynie 1.642 sztuk!\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003eobraz Wymarsz\u003cbr\u003e\nstrzelców \/ Straż nocna,\u003c\/p\u003e \n\n\u003cp\u003eRembrandt van Rijn, 1642 r.  \u003c\/p\u003e\n\n\n \u003cp\u003eFantastyczne uzupełnienie\u003cbr\u003e\nkolekcji  światowych monet. Arcydzieło\u003cbr\u003e\nsztuki menniczej. Doskonałe połączenie piękna, sztuki, estetyki i\u003cbr\u003e\nwzrastającej wartości kruszcu. Prawdziwa perła numizmatyczna wyśmienita\u003cbr\u003e\nna prezent, jak też do prestiżowej kolekcji monet!\u003c\/p\u003e\n\n\n\n  \u003cp\u003eEkstremalnie niski nakład wynoszący jedynie 1642 sztuki!\u003cbr\u003e\n  Siedemnaście\u003cbr\u003e\nautentycznych kryształów Swarovskiego lśniących na monecie.\u003cbr\u003e\n  Trzy uncje\u003cbr\u003e\nczystego srebra wybite stemplem lustrzanym, czyniące tą\u003cbr\u003e\nmonetę prawdziwą perłą numizmatyczną.\u003cbr\u003e\n  Certyfikat\u003cbr\u003e\nautentyczności potwierdzający specyfikację monety, w tym\u003cbr\u003e\njej limitowany nakład.\u003cbr\u003e\n  Perfekcyjny\u003cbr\u003e\nprezent dla osób, które pasjonują\u003cbr\u003e\nsię numizmatyką lub sztuką w najlepszym wydaniu!\u003c\/p\u003e\n\n  \n\n\u003cp\u003eTa srebrna moneta\u003cbr\u003e\nkolekcjonerska jest piątą monetą wchodzącą w skład jednej z\u003cbr\u003e\nnajładniejszych serii tematycznych \"Masterpieces\u003cbr\u003e\nof Art\", od lat zbierającej wysokie noty na wystawach\u003cbr\u003e\nnumizmatycznych.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\u003cp\u003e \u003c\/p\u003e \n\n\n\n\n\u003cp\u003eKolekcja  \"Arcydzieła\u003cbr\u003e\nsztuki\" uwiecznia bowiem największe klejnoty w postaci dzieł\u003cbr\u003e\nsztuki i jest ściśle limitowanym kolekcjonerskim rarytasem najlepszej\u003cbr\u003e\njakości.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003ePoprzednie\u003cbr\u003e\ncztery monety z tej popularnej serii prezentowały dzieła sztuki\u003cbr\u003e\nnależące do Watykanu, określane jako Ars Vaticana. Wśród\u003cbr\u003e\nautorów tych dzieł znaleźli się tak znamienici artyści, jak:\u003c\/p\u003e\n\n\n\n  \u003cp\u003eMichał Anioł, Rafael Santi, Leonardo da Vinci, Sandro\u003cbr\u003e\nBoticelli.\u003c\/p\u003e \n\n\u003cp\u003eNa piątej\u003cbr\u003e\nmonecie z serii \"Arcydzieła sztuki\" upamiętniony został malarz Rembrandt van Rijn i\u003cbr\u003e\njego słynne dzieło Straż\u003cbr\u003e\nnocna (Night Watch), określane też jako Wymarsz\u003cbr\u003e\nstrzelców. Każde z wybitnych dzieł malarskich uwiecznione\u003cbr\u003e\nzostało na 3 uncjach\u003cbr\u003e\nczystego\u003cbr\u003e\nsrebra.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003e20 dollars, Arcydzieła\u003cbr\u003e\nsztuki - Rembrandt van Rijn\u003c\/p\u003e \n\n\u003cp\u003e- Wymarsz\u003cbr\u003e\nstrzelców \/ Straż Nocna (Night Watch - 1642), 2009\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003eKażda moneta to UNIKAT\u003cbr\u003e\nposiadający certyfikat\u003cbr\u003e\nautentyczności. Moneta wyemitowana przez Wyspy Cooka jest prawnym\u003cbr\u003e\nśrodkiem płatniczym. Nakład srebrnych monet jest ściśle limitowany i\u003cbr\u003e\nwynosi TYLKO 1.642 sztuki,\u003cbr\u003e\nco stanowi nawiązanie do roku powstania arcydzieła!\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eTa\u003cbr\u003e\nurzekająca seria srebrnych monet przedstawia najbardziej znane i\u003cbr\u003e\npodziwiane na całym świecie dzieła sztuki. Moneta przyciąga wzrok swoim\u003cbr\u003e\nprojektem i precyzją wykonania. Stanowi piękną, a zarazem\u003cbr\u003e\nwierną reprodukcję słynnego obrazu, który ukazano wraz z\u003cbr\u003e\nnajmniejszymi szczegółami i\u003cbr\u003e\nprecyzyjną dokładnością.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eDodatkowego\u003cbr\u003e\nblasku dodaje monecie tampodruk i 17\u003cbr\u003e\nprawdziwych,\u003cbr\u003e\nmisternie oszlifowanych\u003cbr\u003e\nkryształów z oryginalnej kolekcji SWAROVSKIEGO  (17 Swarovski® crystals), umieszczonych powyżej i\u003cbr\u003e\nponiżej centrum obrazu. Piękno tych kryształów\u003cbr\u003e\nzainspirowało do wybicia niezwykłych i olśniewających blaskiem monet.\u003cbr\u003e\nCRYSTALLIZED™\u003cbr\u003e\n- Swarovski Elements wywołują podziw, zachwyt i\u003cbr\u003e\npożądanie. Budzą miłość i emocje. Przekształcają monety w mieniące się\u003cbr\u003e\nklejnoty.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n \n\n\n\n\n\u003cp\u003eWszystko\u003cbr\u003e\nto czyni serię srebrnych monet kolekcjonerskich \"Arcydzieła sztuki\"\u003cbr\u003e\nrarytasem, serią ekskluzywną i poszukiwanym przez\u003cbr\u003e\nkolekcjonerów na całym świecie prawdziwym klejnotem\u003cbr\u003e\nkolekcji.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eMonety z tej serii\u003cbr\u003e\ncieszą się ogromną popularnością, a wysoki popyt\u003cbr\u003e\noraz ograniczone zasoby sprawiły, że monety te szybko stały się hitem\u003cbr\u003e\nnumizmatycznym, zyskując znacząco na wartości.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eWśród monet z serii \"Arcydzieła sztuki\" znajdują się piękne\u003cbr\u003e\nmonety, które stanowią hołd oddany wybitnym dziełom:\u003c\/p\u003e\n\n\n\n  \u003cp\u003e\"Stworzenie Adama\" - Michał Anioł - 1 moneta z serii\u003cbr\u003e\nArcydzieła sztuki,\u003c\/p\u003e \n\n  \u003cbr\u003e\n  \u003cp\u003e\"Szkoła Ateńska\" - Rafael Santi - 2 moneta z serii\u003cbr\u003e\nArcydzieła sztuki,\u003c\/p\u003e \n\n  \u003cbr\u003e\n  \u003cp\u003e\"Ostatnia Wieczerza\" - Leonardo da Vinci - 3 moneta z serii\u003cbr\u003e\nArcydzieła sztuki,\u003c\/p\u003e \n\n  \u003cbr\u003e\n  \u003cp\u003e\"Narodziny Wenus\" - Sandro Botticelli - 4 moneta z serii\u003cbr\u003e\nArcydzieła sztuki,\u003c\/p\u003e \n\n  \u003cbr\u003e\n  \u003cp\u003e\"Wymarsz Strzelców\" - Rembrandt van Rijn - 5\u003cbr\u003e\nmoneta z serii Arcydzieła sztuki,\u003c\/p\u003e \n\n  \u003cbr\u003e\n  \u003cp\u003e\"Mona Lisa\" - Leonardo da Vinci - 6 moneta z serii\u003cbr\u003e\nArcydzieła sztuki.\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eWartość\u003cbr\u003e\nwyemitowanych uprzednio monet znacząco wzrosła, gdyż seria ta z uwagi\u003cbr\u003e\nna tematykę, projekt, estetykę wykonania i niski nakład posiada duży\u003cbr\u003e\npotencjał inwestycyjny.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003ePiąta moneta\u003cbr\u003e\nz wyjątkowej\u003cbr\u003e\nserii uwiecznia dzieło holenderskiego\u003cbr\u003e\nmalarza, rysownika i grafika Rembrandta vav Rijn - namalowany w 1642\u003cbr\u003e\nroku obraz Straż nocna, określany też jako Wymarsz strzelców.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003eNa drugim planie:\u003cbr\u003e\ndwuwymiarowe dzieło Rembrandta\u003c\/p\u003e \n\n\u003cp\u003e\"Autoportret\",\u003cbr\u003e\n1661 r., Kenwood\u003cbr\u003e\nHouse, Londyn\u003c\/p\u003e\n\n\n\u003cp\u003eRembrandt\u003cbr\u003e\nHarmenszoon van\u003cbr\u003e\nRijn\u003cbr\u003e\n(1606-1669) powszechnie uważany jest za jednego z\u003cbr\u003e\nnajwiększych artystów europejskich\u003cbr\u003e\ni jednego\u003cbr\u003e\nz najważniejszych malarzy holenderskich. Tworzył on w okresie Złotego\u003cbr\u003e\nWieku, czyli okresie, w\u003cbr\u003e\nktórym kultura, nauka, gospodarka, potęga militarna i wpływy\u003cbr\u003e\npolityczne Holandii osiągnęły swoje apogeum. Malarz będący autorem\u003cbr\u003e\nokoło 700\u003cbr\u003e\nobrazów olejnych, 300 grafik i około 2000\u003cbr\u003e\nrysunków zwany jest \"malarzem duszy\" w przeciwieństwie do\u003cbr\u003e\nRubensa, \"malarza ciała\".\u003c\/p\u003e\n\n\n\u003cp\u003eStraż nocna lub Wymarsz\u003cbr\u003e\nstrzelców lub Kompania Fransa Banninga Cocqa i\u003cbr\u003e\nWillema van Ruytenburcha - to jeden z obrazów\u003cbr\u003e\nholenderskiego malarza Rembrandta Harmenszoona van Rijn. Dzieło obecnie\u003cbr\u003e\nznajduje się w zbiorach Rijksmuseum - holenderskiego Muzeum\u003cbr\u003e\nNarodowego w\u003cbr\u003e\nAmsterdamie. Obraz w postaci oleju na płótnie o wymiarach\u003cbr\u003e\n363 × 437 cm\u003cbr\u003e\npowstał w 1642 roku\u003cbr\u003e\nna\u003cbr\u003e\nzamówienie złożone w 1639 roku przez amsterdamską\u003cbr\u003e\nkompanię arkebuzerów, nazwanych tak od arkebuza\u003cbr\u003e\n-\u003cbr\u003e\nszesnastowiecznej broni palnej.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\u003cp\u003eHistoria związana z\u003cbr\u003e\npowstaniem obrazu\u003c\/p\u003e\n\n\n\u003cp\u003eHolenderskie kompanie\u003cbr\u003e\ngwardii cywilnej stanowiły w czasach Rembrandta kluby zamożnych i\u003cbr\u003e\nwpływowych mieszczan. Pierwotnym celem tych jednostek było utrzymywanie\u003cbr\u003e\nporządku w mieście, lecz z czasem zaczęły one pełnić funkcje z gruntu\u003cbr\u003e\nceremonialne.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eW salach zebrań często wieszano grupowe portrety co\u003cbr\u003e\nważniejszych członków kompanii, zazwyczaj zasiadających\u003cbr\u003e\nwokół stołu lub stojących w zwartej grupie. Rembrandt\u003cbr\u003e\nzdecydował się jednak zastosować w tym olbrzymim dziele zupełnie inne\u003cbr\u003e\npodejście, przekształcając tradycyjny portret grupowy w kompozycję\u003cbr\u003e\npełną indywidualnych postaci, w ożywionej interakcji.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eObraz Wymarsz Strzelców powstał w 1642 roku i\u003cbr\u003e\nprawdopodobnie miał uwiecznić fakt wizyty w Amsterdamie w 1638 roku wygnanej\u003cbr\u003e\nKrólowej Francji - Marii\u003cbr\u003e\nMedycejskiej. Miasto\u003cbr\u003e\nprzygotowywało się do wizyty niezwykle starannie: dekoracje, bramy\u003cbr\u003e\ntryumfalne, przedstawienia, uczty. Kulminacyjnym momentem była defilada\u003cbr\u003e\npod komendą Andriesa\u003cbr\u003e\nBickera. Dowodził on dwudziestoma kompaniami\u003cbr\u003e\nstrzelców, które w pełnej zbroi przemaszerowały\u003cbr\u003e\nprzed królową.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eDla\u003cbr\u003e\nuwiecznienia tych ważnych chwil strzelcy postanowili udekorować\u003cbr\u003e\nSiedzibę Bractwa Muszkieterów przy Niuwe Doelenstraat\u003cbr\u003e\nsześcioma\u003cbr\u003e\nobrazami. Zlecenie przyjęli wówczas: Govert Flinck, Eliasz\u003cbr\u003e\nPickenoy,\u003cbr\u003e\nJoachim von Standrart, Bartholomeus van der Helst, Jakub Backe i\u003cbr\u003e\nRembrandt. Kapitan Cocq,\u003cbr\u003e\ndowódca II kompanii, zamówił obraz u\u003cbr\u003e\nRembrandta i postąpił najbardziej dalekowzrocznie, choć w tamtym czasie\u003cbr\u003e\nnie wydawało się to tak oczywiste.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eRozwój sztuki niderlandzkiej stał się przykładem powiązań\u003cbr\u003e\npolityki,\u003cbr\u003e\ngospodarki i sztuki. Dotychczas jednolite malarstwo niderlandzkie, w\u003cbr\u003e\nXVII w., po wyzwoleniu się północnych prowincji spod\u003cbr\u003e\npanowania\u003cbr\u003e\nhiszpańskiego i powstaniu Republiki Holenderskiej spowodowało oddzielny\u003cbr\u003e\nrozwój dwóch części. Z jednej strony mamy\u003cbr\u003e\nmalarstwo holenderskie z\u003cbr\u003e\nRembrandtem van Rijn, Fransem Halsem, Vermeerem van Delft, a z drugiej\u003cbr\u003e\nNiderlandy Hiszpańskie z Peterem Rubensem, Anthonisem van Dyck, Jacobem\u003cbr\u003e\nJordensem, jako najwybitniejsi przedstawiciele.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eRepublika\u003cbr\u003e\nholenderska \"Zjednoczonych Prowincji Niderlandów\", była\u003cbr\u003e\ncudem\u003cbr\u003e\nsiedemnastowiecznej Europy. Stawiwszy opór największej\u003cbr\u003e\npotędze\u003cbr\u003e\nmilitarnej swoich czasów, sama zdobyła pozycję jednej z\u003cbr\u003e\nnajwiększych\u003cbr\u003e\npotęg morskich. Jej krzepka mieszczańska ludność powszechnie\u003cbr\u003e\nwprowadzała w życie cnoty rozsądnych rządów, demokracji i\u003cbr\u003e\ntolerancji.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\u003cp\u003eRepublika holenderska szybko stawała się przystanią dla\u003cbr\u003e\nkupców,\u003cbr\u003e\nfilozofów i malarzy. Powstaje pytanie: \"w\u003cbr\u003e\njaki sposób skromny zespół gmin\u003cbr\u003e\nrolników, rybaków i żeglarzy, którzy\u003cbr\u003e\nnie mieli żadnego wspólnego języka, religii ani rządu,\u003cbr\u003e\nzdołał się\u003cbr\u003e\nprzekształcić w światowe imperium\" ...ów cud nie był\u003cbr\u003e\npojedynczej klasy\u003cbr\u003e\nspołecznej. Lecz przedwcześnie dojrzałej \"wspólnoty\u003cbr\u003e\nnarodowej\".\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003eobraz Wymarsz\u003cbr\u003e\nstrzelców po usunięciu werniksu\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003eTytuł obrazu\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eNazwa Straż nocna wywodzi się z XIX wieku, kiedy to werniks pokrywający\u003cbr\u003e\nobraz zbrązowiał i dzieło utraciło swój dawny blask. Warstwa\u003cbr\u003e\nzużytego werniksu (a wraz z nim mroczny klimat sceny) została usunięta\u003cbr\u003e\nw 1975 r., lecz nowa nazwa zdążyła już na dobre przylgnąć do obrazu.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eObraz mimo swej nazwy - Straż nocna - po zdjęciu pociemniałego werniksu\u003cbr\u003e\nokazał się przedstawiać oświetlenie dzienne. Wymarsz\u003cbr\u003e\nstrzelców ukazuje\u003cbr\u003e\nbardziej wąską, niezbyt oświetloną ulicę, niż scenę nocną, ale właśnie\u003cbr\u003e\nciemnienie użytych materiałów malarskich dało nocne efekty i\u003cbr\u003e\nnazwę\u003cbr\u003e\nobrazowi, ponieważ Rembrandt tylko podpisał i datował obraz \"Rembrandt f. 1642\".\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eautograf Rembrandta\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\u003cp\u003eOpis obrazu Wymarsz\u003cbr\u003e\nstrzelców\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eGwardziści zostali ukazani na obrazie podczas wymarszu z wielkiej\u003cbr\u003e\nbramy.\u003cbr\u003e\nKompania zebrała się pod sklepieniem bramy na zewnętrznych schodach.\u003cbr\u003e\nWzniesiona dłoń kapitana\u003cbr\u003e\nFransa Banninga Cocqa\u003cbr\u003e\nidentyfikuje go jako\u003cbr\u003e\ndowódcę wydającego swym podkomendnym rozkaz wymarszu.\u003cbr\u003e\nWidzimy go na\u003cbr\u003e\nczele pochodu ubranego na czarno z czerwoną szarfą. Kapitan Cocq\u003cbr\u003e\nraczej zaprasza, opowiada, niż rzuca suchą komendę.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eCień\u003cbr\u003e\nwyciągniętego ramienia pada na jasno oświetloną postać kroczącego obok\u003cbr\u003e\nw żółtym stroju porucznika\u003cbr\u003e\nWillema van\u003cbr\u003e\nRuytenburcha. Van Ruytenburch trzyma w dłoni tzw.\u003cbr\u003e\npartyzanę -\u003cbr\u003e\nparadną\u003cbr\u003e\nbronią drzewcową zwieńczoną szerokim ostrzem, symbol oficera. Widoczny\u003cbr\u003e\nna jego tunice cień kciuka i palca wskazującego Cocqa skierowany jest\u003cbr\u003e\nna wizerunek lwa z herbem Amsterdamu (trzema krzyżami).\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003eTarcza herbowa nad bramą zawiera nazwiska osiemnastu\u003cbr\u003e\ngwardzistów. Ciekawostką jest to, że aby znaleźć się na\u003cbr\u003e\nobrazie, należało wnieść\u003cbr\u003e\nodpowiednią opłatę. Jedynym wyjątkiem był wynajęty dobosz,\u003cbr\u003e\nktóry ukazany\u003cbr\u003e\njest blisko prawej krawędzi dzieła. W XVIII wieku usunięto fragment o\u003cbr\u003e\nszerokości 65 cm z lewej strony płótna, przedstawiający trzy\u003cbr\u003e\nosoby. Pierwotny stan znamy dzięki kopii wykonanej w\u003cbr\u003e\nXVII wieku.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eZa dwójką prowadzących podążają trzy osoby. Postać pomiędzy\u003cbr\u003e\nkapitanem i\u003cbr\u003e\nporucznikiem niesie, prawdopodobnie zabytkowy miecz i ma wyjść na czoło\u003cbr\u003e\nkompanii, wolną ręką, jakby podbijał muszkiet swawolnikowi w hełmie\u003cbr\u003e\nuwieńczonym gałązką dębową strzelającemu na wiwat, niemalże w tłum\u003cbr\u003e\nstrzelców. Z drugiej strony muszkieter w\u003cbr\u003e\nczerwieni z muszkietem w\u003cbr\u003e\ndłoni w trakcie ładowania - szykujący swą broń\u003cbr\u003e\ndo strzału.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n \n\n\n\n\n\u003cp\u003eZa nimi ustawia się grupa z chorążym\u003cbr\u003e\nJanem Visscherem dumnie\u003cbr\u003e\nprezentującym sztandar. Z prawej obszczekiwany przez psa dobosz Jan van\u003cbr\u003e\nCampoort wybija rytm, wraz z nim ustawia się następna\u003cbr\u003e\ngrupa. Za nim tłoczą się następni, choć sierżant Rejinier Engelen\u003cbr\u003e\nz halabardą w dłoni siedzi spokojnie na murze stopni. Giermek z\u003cbr\u003e\nzawieszonym na szyi rogiem z prochem biegnie na przód.\u003cbr\u003e\nKierunek marszu wskazuje ręka kapitana i partyzanta lub bardziej\u003cbr\u003e\nszponton porucznika ukazany w dużym skrócie\u003cbr\u003e\nperspektywicznym. Widzimy\u003cbr\u003e\nwięc na obrazie zgiełk, ruch, przygotowanie do wymarszu.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003ePośród strzelców,\u003cbr\u003e\nniezwykle oświetlone, pojawiają się dwie\u003cbr\u003e\ndziewczynki. W środku grupy widoczna jest dziewczyna w żółtych\u003cbr\u003e\nszatach,\u003cbr\u003e\nobrócona w prawo, prostopadle do szyku\u003cbr\u003e\ngwardzistów. Widać przytroczonego do jej pasa kurczaka z\u003cbr\u003e\nnienaturalnie wielkimi pazurami - aluzja do holenderskiego słowa\u003cbr\u003e\noznaczającego arkebuzera (klovenier brzmi jak klauvwenier, a klauw to\u003cbr\u003e\n\"pazur\").\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eDziewczynki są postaciami\u003cbr\u003e\nnajbardziej zagadkowymi. Cóż tam robią? Czy pierwsza niesie\u003cbr\u003e\nsrebrny róg\u003cbr\u003e\n- puchar do toastów? Cóż znaczy kura, a może\u003cbr\u003e\nkogut przy jej pasku?\u003cbr\u003e\nW dzisiejszych czasach można by powiedzieć, że dziewczyna\u003cbr\u003e\njest \"maskotką\" kompanii.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eBracia\u003cbr\u003e\nholenderscy dobrze nam znani z współczesnych parad, idą w\u003cbr\u003e\nprzemarszu z\u003cbr\u003e\nmuzyką, strzałami z muszkietów w asyście dzieci i\u003cbr\u003e\ngapiów. Rembrandt\u003cbr\u003e\nprzedstawia nam więc wielki spektakl, tym ciekawszy, że nie\u003cbr\u003e\njest on sumą\u003cbr\u003e\npewnej liczby portretów osób zamawiających obraz.\u003cbr\u003e\nArtysta stworzył bowiem dzieło\u003cbr\u003e\nprzedstawiające tytułowe wydarzenie.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eUchwycone jakby w kadrze filmowym,\u003cbr\u003e\nz jednej strony niesłychanie precyzyjnie uporządkowane, skomponowane, a\u003cbr\u003e\nz drugiej łapiące życie na gorąco. A wszystko oświetlone światłem\u003cbr\u003e\nniezwykłym, rembrandtowskim, nierzeczywistym, ale stałym jakby\u003cbr\u003e\nwiecznym. Istotne jest to, że malarz uwiecznił strzelców,\u003cbr\u003e\njak nikt inny dotąd.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eŚwietnie ujął to Jerzy Wolff:\u003c\/p\u003e \n\n\u003cp\u003e\"\u003cbr\u003e\nW Roncie przy tym nic nie ma z tego czegoś, co się zwykle nam łączy\u003cbr\u003e\nnajzwyczajniej z żołnierstwem - drapieżności jakiejkolwiek okrutnej.\u003cbr\u003e\nWszystko tu się odbywa nie na niby, ni trochę, a jednakże nie po to,\u003cbr\u003e\naby komuś dokuczyć, oprymować, zabijać czy gwałcić. Rozwalona\u003cbr\u003e\nwpół\u003cbr\u003e\nchata wiele więcej nam mówiła o wojnie niźli wszystkie\u003cbr\u003e\nmuszkiety i piki\u003cbr\u003e\nRontu tego nam mówią. On jest tylko obrazem, gdzie krew żywa\u003cbr\u003e\npulsuje -\u003cbr\u003e\nto wszystko\".\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eAkty\u003cbr\u003e\nwandalizmu\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eW roku 1975, obraz został porysowany nożem przez\u003cbr\u003e\nniezrównoważonego umysłowo mężczyznę. Dzieło zostało\u003cbr\u003e\nodrestaurowane, choć pewne ślady uszkodzenia są nadal widoczne.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eW roku 1990 wandal rozpylił na dzieło kwas. Interweniowała służba\u003cbr\u003e\nochrony i szybko zneutralizowała naniesioną na płótno\u003cbr\u003e\nsubstancję. Kwas przeżarł jedynie wierzchnią warstwę lakieru i\u003cbr\u003e\nostatecznie obraz został w pełni odrestaurowany.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eCiekawostki\u003c\/p\u003e\n\n\n  \u003cp\u003eObraz został sparodiowany przez Paula Kidby'ego na okładce\u003cbr\u003e\nksiążki Terry'ego Pratchetta Straż nocna.\u003cbr\u003e\n  Wokół kradzieży obrazu toczy się akcja powieści\u003cbr\u003e\nAlistaira MacLeana Nocna Straż.\u003cbr\u003e\n  Historia powstania obrazu, jak również zupełne\u003cbr\u003e\ninne spojrzenie na postaci na nim uwiecznione można obejrzeć w filmie\u003cbr\u003e\nNightwatching.\u003cbr\u003e\n  Obraz tez został przycięty z czterech stron po śmierci\u003cbr\u003e\nartysty.\u003cbr\u003e\n  Tenebryzm - to sposób ujęcia obrazu, polegający\u003cbr\u003e\nna użyciu ciemnej tonacji barwnej, w której postacie i\u003cbr\u003e\nprzedmioty wydobyte są z mrocznego tła ostrym światłocieniem. Tenebryzm\u003cbr\u003e\nstosowany był w malarstwie północnowłoskim II połowie XVI\u003cbr\u003e\nwieku (maniera tenebrosa) i w malarstwie barokowym, zwłaszcza przez\u003cbr\u003e\nCaravaggia (Caravaggionizm) i Rembrandta.\u003c\/p\u003e\n\n  \n\n\n\n\n\u003cp\u003eRembrandt, Portret polskiego\u003cbr\u003e\nszlachcica, 1637 r.,\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eThe National Gallery of Art, Washington, DC, USA\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\n\u003cp\u003eOcena obrazu w przeszłości\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003e\"Przyszłość jednak\u003cbr\u003e\nszykowała członkom bractwa\u003cbr\u003e\ncałkiem niezwykłe niespodzianki, bo kiedy w kilkanaście lat\u003cbr\u003e\npóźniej, w\u003cbr\u003e\nAmsterdamie, tamtejsze bractwo strzeleckie zamówiło\u003cbr\u003e\nswój portret\u003cbr\u003e\nzbiorowy u pewnego amsterdamskiego malarza, zdumienie, a nawet\u003cbr\u003e\noburzenie strzelców nie miało granic.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eNie chodziło nawet o\u003cbr\u003e\nto, że jedni\u003cbr\u003e\nz nich różnią się od drugich i są pokazani w rozmaitych\u003cbr\u003e\npozach; ale\u003cbr\u003e\njedni byli na obrazie widoczni, a inni niewidoczni, jakby połknął ich\u003cbr\u003e\ncień; a co do dosłownego podobieństwa, to lepiej o tym nie\u003cbr\u003e\nmówić; i\u003cbr\u003e\njeszcze nie wiadomo dlaczego, na obrazie przyplątała się dziewczynka i\u003cbr\u003e\nkogut; i w ogóle wszystko razem wyglądało tak, jakby to nie\u003cbr\u003e\nszacowni\u003cbr\u003e\nczłonkowie bractwa zostali pokazani, ale jacyś aktorzy na scenie\u003cbr\u003e\nteatru: pełno tu zgiełku, niepokoju, świateł, ruchu.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eNie, tego było już\u003cbr\u003e\nnadto i żadne piękne malowanie nie mogło obrazu uratować. Ten portret\u003cbr\u003e\nzbiorowy, noszący nazwę Straż nocna albo Wymarsz strzelców,\u003cbr\u003e\nnależy do\u003cbr\u003e\nnajsławniejszych obrazów świata; a namalował go jeden z\u003cbr\u003e\nnajwiększych\u003cbr\u003e\nmalarzy, jacy kiedykolwiek żyli na ziemi, Rembrandt van Rijn.\"\u003cbr\u003e\nW taki sposób w\u003cbr\u003e\nksiążce \"Na tropach sztuki\" opisuje\u003cbr\u003e\nJ. Guze historię związaną z powstaniem słynnego\u003cbr\u003e\nobrazu.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eJak już wspomniano, tuż\u003cbr\u003e\npo namalowaniu obrazu, początkowo obraz nie spodobał się wszystkim\u003cbr\u003e\nbraciom, a wręcz wywołał\u003cbr\u003e\nskandal. Zamawiający poczuli się zawiedzeni, gdyż sportretowani nie\u003cbr\u003e\nzostali w pełni uwidocznieni. Doszło nawet do procesu! Zaproponowany\u003cbr\u003e\nprzez artystę układ kompozycyjny okazał się zbyt nowatorski, za bardzo\u003cbr\u003e\nodbiegał od przyjętego sposobu sporządzania portretu grupowego, tak\u003cbr\u003e\npopularnego w Holandii, a najbardziej znanego z twórczości\u003cbr\u003e\nFransa Halsa\u003cbr\u003e\nczy Bartholomeusa van der Helsta.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eRembrandt van Rijn marzył bowiem o wykonaniu dzieła monumentalnego.\u003cbr\u003e\nNamalowany przez niego grupowy\u003cbr\u003e\nportret stał się sceną grupową, w której strzelcy wyłaniają\u003cbr\u003e\nsię z\u003cbr\u003e\nkoszar, wezwani alarmem, aby uformować się w bojowym szyku. Na\u003cbr\u003e\npierwszym planie malarz umieścił przywódców\u003cbr\u003e\nbractwa: kapitana Fransa\u003cbr\u003e\nBanninga Cocqa i porucznika Willema van Ruytenborcha. Oprócz\u003cbr\u003e\ndowodzących wprowadzono też dodatkowe postacie, dzięki czemu całość\u003cbr\u003e\nkompozycji jest dość luźną wizją artysty, nie przypominającą\u003cbr\u003e\nklasycznych portretów grupowych.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eAby uzyskać efekt dynamiki\u003cbr\u003e\ni\u003cbr\u003e\nhierarchii, Rembrandt w charakterystyczny dla siebie\u003cbr\u003e\nsposób manipulował światłem. Postacie dowodzących\u003cbr\u003e\nwyeksponował dzięki\u003cbr\u003e\nsilnemu\u003cbr\u003e\noświetleniu, w którym inne pozostały w cieniu. To wrażenie\u003cbr\u003e\nspowodowało,\u003cbr\u003e\nże obraz \"Wymarsz Strzelców\" jest powszechnie znany pod\u003cbr\u003e\nnazwą \"Straż\u003cbr\u003e\nnocna\". Co ciekawe, oba tytuły są błędne.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eNależy bowiem dobrze przyjrzeć się obrazowi, aby zauważyć, że\u003cbr\u003e\nprzedstawiona przez Rembrandta scena rozgrywa się nie w nocy, lecz w\u003cbr\u003e\ndzień, w pełnym świetle słonecznym. Ponadto w rzeczywistości nie jest\u003cbr\u003e\nto ani \"straż\", ani \"wymarsz\", tylko portret członków\u003cbr\u003e\nbractwa\u003cbr\u003e\nstrzeleckiego. Powstawały one w miastach\u003cbr\u003e\nniderlandzkich w XVI wieku\u003cbr\u003e\njako organizacje paramilitarne, które miały strzec\u003cbr\u003e\nbezpieczeństwa w\u003cbr\u003e\nmieście i bronić go przed zagrożeniem zewnętrznym.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003eOcena obrazu w\u003cbr\u003e\nteraźniejszości\u003c\/p\u003e\n\n\u003cp\u003eObecnie\u003cbr\u003e\nobraz \"Wymarsz strzelców\" jest uznawany za szczytowe\u003cbr\u003e\nosiągnięcie twórczości Rembrandta. Jednocześnie jest to\u003cbr\u003e\ndzieło\u003cbr\u003e\nnajbardziej nowatorskie, demonstrujące rewolucyjny styl\u003cbr\u003e\nartysty. Zerwanie z tradycją malarską polegało na wprowadzeniu akcji do\u003cbr\u003e\nportretu grupowego, a tym samym poprzez to udramatyzowanie, nadaniu mu\u003cbr\u003e\nwartości emocjonalnej.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003ePortret nie jest tu odtworzeniem wyglądu\u003cbr\u003e\nosób, ale jest swoistym, indywidualnym przekazem artysty. W\u003cbr\u003e\narcydziele tym malarz doprowadził do mistrzostwa barokowe poszukiwania\u003cbr\u003e\nefektu teatralnego, czemu towarzyszyła szeroka gama kolorów.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\u003cp\u003eW rzeczywistości obraz namalowany przez Rembrandta jest niezwykle\u003cbr\u003e\nżywy, zarówno dzięki różnokierunkowemu ruchowi\u003cbr\u003e\ngrup postaci,\u003cbr\u003e\nbiegających wśród strzelców dzieci, krzyżujących\u003cbr\u003e\nsię broni, jak też\u003cbr\u003e\nkontrastom oświetlenia i dużej barwności.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eFaktura obrazu jest także\u003cbr\u003e\nzróżnicowana, raz gładka, drobiazgowa, to znów\u003cbr\u003e\nnakładana grubo farba.\u003cbr\u003e\nNiesłusznie uważano kiedyś, że obraz był źle przyjęty i rozpoczął serię\u003cbr\u003e\nniepowodzeń artysty. Odwrotnie, uznano go za arcydzieło, a w roku 1715\u003cbr\u003e\nprzeniesiono do ratusza w Amsterdamie.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eCzęść płótna została\u003cbr\u003e\njednak\u003cbr\u003e\nodcięta (usunięto około 20 % obrazu z lewej strony), aby zmieścić obraz\u003cbr\u003e\nw ratuszu. Obecnie słynny obraz wisi obecnie w Rijksmuseum - Muzeum\u003cbr\u003e\nNarodowym w Amsterdamie, gdzie zajmuje całą tylną ścianą w największej\u003cbr\u003e\nz galerii.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\u003cp\u003ePodziwiając\u003cbr\u003e\nten obraz obecnie, można odczuć niezwykłą swojskość. Z jednej strony\u003cbr\u003e\nsceny\u003cbr\u003e\nbrackie, wczoraj i dziś są niezwykle podobne, z drugiej istnieje pewna\u003cbr\u003e\nzbieżność historii Polski i Holandii. A wszystko to zawarte we\u003cbr\u003e\nwspaniałym dziele malarskim, przez wielu uznanym za jedno z najlepszych\u003cbr\u003e\npłócien świata.\u003c\/p\u003e \n\n\n\n\u003cp\u003eTo właśnie wciąga, fascynuje i sprawia, że\u003cbr\u003e\npragniemy\u003cbr\u003e\ndalej odczytywać historię, którą przedstawił nam Rembrandt.\u003c\/p\u003e\n\n\n\n\n\u003cp\u003eźródło:\u003cbr\u003e\nRembrandt\u003cbr\u003e\nHarmenszoon van Rijn - Wikipedia.pl \/ Kompania Fransa Banninga Cocqa i Willema van\u003cbr\u003e\nRuytenburcha - Wikipedia.pl \/ J. Guze - \"Na tropach sztuki\" \/\u003cbr\u003e\nbractwakurkowe.org.pl \/ rijksmuseum.nl\u003c\/p\u003e","brand":"Monety Online","offers":[{"title":"Default Title","offer_id":56831534891334,"sku":null,"price":129.0,"currency_code":"PLN","in_stock":true}],"thumbnail_url":"\/\/cdn.shopify.com\/s\/files\/1\/1009\/4205\/3702\/files\/1777.jpg?v=1782071359","url":"https:\/\/monetyonline.shop\/products\/20-dollars-masterpieces-of-art-rembrandt-van-rijn-wymarsz-strzelcow-straz-nocna-night-watch-1642-2009","provider":"Monety Online","version":"1.0","type":"link"}